Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tiramisù. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tiramisù. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

Torcik tiramisu z truskawkami.

Pomysł na ten torcik zrodził się bardzo szybko po tym jak przypomniałam sobie, że mam małe opakowanie serka mascarpone. Torcik lekko różni się od tradycyjnego tiramisu (przepis znajdziecie tutaj), w którym są specjalne biszkopty savoiardi. Na spód upiekłam biszkopt, a resztę warstw przełożyłam kruchymi ciastkami. Dodałam także owoce, jeszcze był wtedy czas na truskawki, ale spokojnie możecie użyć innych dostępnych owoców, lub zrobić bez. 
 
Tiramisu cake with strawberries

niedziela, 10 lutego 2013

Tiramisù.

Tiramisù to chyba jeden z najbardziej znanych deserów. Do tego stopnia, że można już kupić gotowy deser w supermarkecie. Na warsztatach z kuchni włoskiej, w których miałam przyjemność uczestniczyć, dwaj bardzo sympatyczni Włosi opowiadali historię tiramisù i razem z nimi przygotowywaliśmy ten pyszny deser. Twierdzą oni, że za pomocą tiramisù można wyznać miłość. Czyli jak znalazł na Walentynki...

Tiramisu

Tiramisu


Tiramisù

Składniki (na 8 porcji):

500 g mascarpone (należy wyciągnąć z lodówki godzinę wcześniej)
5 jajek 
100 g cukru pudru (kto się boi kalorii, spokojnie może zmniejszyć ilość cukru)
200 g biszkoptów typu savoiardi
dwie filiżanki kawy (mocnej, zimnej)
szczypta soli
kakao w proszku do dekoracji
kieliszek mocnego alkoholu (rum, masala, whisky- ja dodałam to, co miałam czyli krem kataloński)
 

Tiramisù.


Tiramisù.

Ucieramy żółtka z cukrem pudrem i szczyptą soli, aż zrobi się jasna masa. Dolewamy kropelka po kropelce alkohol. Dodajemy ser mascarpone i mieszamy drewnianą łyżką. 
Teraz czas na punkt, który można ominąć, jeśli chcemy aby nasz krem był bardziej zwarty. Gdy chcemy uzyskać puszystą masę, ubijamy białka i dodajemy do masy z sera mascarpone (nigdy odwrotnie). Proporcje możemy zmieniać, do kremu bardziej jajecznego użyjmy 8 jajek, jeśli wolimy by miał bardziej serowy smak, zmniejszmy do 4. Chodzi o to by każdy z nas ustalił swoją najlepszą wersję kremu.
Słodzimy kawę łyżką cukru. Pamiętajmy, że musi ona być zimna. Przelewamy ją do głębokiego talerza i namaczamy biszkopty. Należy to robić bardzo szybko, by biszkopty nie zbytnio namokły. Kładziemy pierwszą warstwę biszkoptów na dnie miski (ja użyłam prostokątną). Smarujemy je kremem i następnie powtarzamy proces: jeszcze raz biszkopty moczone w kawie i na to krem. 
Odstawiamy do lodówki na co najmniej 6 godzin. Tym w gorącej wodzie kąpanym powiem, że ten czas jest naprawdę potrzebny. Biszkopty zmiękną i wszystko połączy się ze sobą w jednolitą całość. Najlepiej przygotować tiramisù wcześniej wieczorem.
Przed podaniem dekorujemy deser posypując kakao.

SMACZNEGO!!!!!