środa, 10 lipca 2013

Warsztaty w Cucinie z marką Eterno.

W ubiegłą sobotę wzięłam udział w drugich warsztatach w Restauracji Cucina. Tematem tej edycji było "Owocowe szaleństwo w wytrawnej odsłonie". Współorganizatorami tych warsztatów była firma Eterno, producent przetworów owocowych oraz BlogerChef, z osobą Kasi Szatkowskiej. Dodam, że było to kolejne spotkanie wielkopolskich blogerów, czas w którym mogliśmy wspólnie coś przygotować, wymienić doświadczenia i dobrze się przy tym bawić. Czas szybko płynął podczas przygotowywania przekąsek z wykorzystaniem owocowych produktów Eterno.


Najpierw szef kuchni Ernest Jagodziński przedstawił nam swoją wersję przystawek. Przygotował carpaccio z tuńczyka z cytryną w syropie, kiełkami buraka, granatem, startą skórką pomarańczową oraz miętą czekoladową. Druga przystawka to jagnięcina smażona na maśle z tajską bazylią, pigwą, olejem z awokado i limonką oraz pianą z jabłek z galangą. Zazdroszczę mu oryginalnych pomysłów i tego w jaki sposób pracuje. Aż chce się na to patrzeć! Każde takie warsztaty to też okazja by poznać i spróbować wszelkiego rodzaju produkty, bardziej lub mniej egzotyczne. 





Nadszedł czas aby samemu skomponować wytrawne przekąski z owocami zamkniętymi w słoiczkach. Szczerze to mam zawsze duży problem z wymyśleniem dania, widząc wachlarz produktów, które mogę użyć by je przygotować. Zdecydowanie wolę, gdy mam ograniczoną liczbę składników! Wtedy pomysły przychodzą łatwiej.

 

W końcu udało się, przygotowałam pierś z kurczaka, z figą z makiem, burzą kiełków oraz grejpfrutem i skórką pomarańczową. Do tej pory figa z makiem miała dla mnie raczej pejoratywny wydźwięk ;) Dzięki tym warsztatom dostała swoje nowe oblicze, całkiem smaczne!


Oczywiście nie obyło się bez konkursu, nagrodzono trzy przystawki: najoryginalniejszą (Ania Witkiewicz), najładniejszą (Dorota Indycka) oraz najsmaczniejszą (Paweł Urbański).




Oceniane też były przyniesione przez blogerów wypieki, wygrał sernik z morwami i porzeczkami (Małgorzata Żuczek) oraz czekoladowe ciasto (Grażyna Cholewicka).


Na koniec wspólne zdjęcie dodane przeze mnie dzięki uprzejmości Kasi Szatkowskiej i Marka Bielskiego z BlogerChef. 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeśli masz jakieś pytania, albo uwagi pisz śmiało!
Z góry dziękuję za odzew.