piątek, 18 października 2013

Krupnik lekko zmodyfikowany.

Po sporej przerwie i nieobecności wracam tutaj z wielką potrzebą gotowania i pisania. Miałam tę przyjemność wyjechać na urlop do Portugalii. Piękny kraj, dobre jedzenie, świeże ryby... Najadłam się ich za wszystkie czasy! Przyjemnie jest wyjechać gdzieś, gdzie jest cieplej niż u nas w Polsce, trochę trudniej jest po powrocie przyzwyczaić się do panującej aury. Ten post miałam napisać przed urlopem, ale nie zdążyłam, chciałam zaprezentować przepis z cyklu "przedurlopowe sprzątanie lodówki". Ze sprzątania lodówki wyszedł krupnik, tudzież zupa krupnikowo- warzywna ;)



KRUPNIK LEKKO ZMODYFIKOWANY.


Składniki:

Tradycyjny krupnik:
1/2 szklanki kaszy mazurskiej (na 2 litry wody)
200-300 g mięsa wieprzowego (schab)
2 marchewki
2 pietruszki
1/3 selera
cebula
liść laurowy
1-2 ziarna ziela angielskiego
pieprz, sól, pietruszka

Dodatki, które wrzuciłam:
warzywa z mieszanki meksykańskiej (resztka)
zamrożony zielony groszek (z łupinkami)
śmietanka 30%

Obieramy warzywa, wrzucamy je do garnka z wodą, dorzucamy kaszę i mięso. Gotujemy zupę do czasu aż warzywa zmiękną, wtedy wyciągamy je, kroimy na drobne kawałki (oprócz cebuli), i wrzucamy do garnka. Z mięsem postępujemy tak samo. Doprawiamy wszystko solą i pieprzem, dorzucamy warzywa z mieszanki i zielony groszek i gotujemy do miękkości warzyw i kaszy. Na koniec wlewamy śmietankę i posypujemy świeżą natką pietruszki. Smacznego!

Krupnik lekko zmodyfikowany.

Krupnik lekko zmodyfikowany.

Krupnik lekko zmodyfikowany.




czwartek, 3 października 2013

Duszony, pikantny bakłażan.

Jesień już jest, ja już tęsknię za latem, a tu w nocy temperatura raczej zimowa! Trzeba się jakoś trzymać i rozgrzewać. Można myśleć o lecie, o miejscach, gdzie jest jeszcze bardzo gorąco. Mnie trzyma przy życiu myśl o urlopie i o tym, że się wkrótce wygrzeję... Dla tych, którzy są już po urlopie mam propozycję na duszonego bakłażana. Jest to pomysł na dodatek do różnych mięs,  może być sosem do makaronu. Bakłażan należy do tych warzyw, które same w sobie nie mają wyraźnego smaku, dopiero to z czym występuje on w daniu nadaje mu smak. W tym przypadku są to przyprawy, kminek, papryka, pieprz cayenne.




DUSZONY, PIKANTNY BAKŁAŻAN 
("ULUBIONE WARZYWA PANA WILKINSONA").

Składniki dla 4 osób:

4 bakłażany
2 cebule
ząbek czosnku
2 pomidory
250 ml oliwy 
łyżeczka kminku
pół łyżeczki słodkiej papryki
szczypta pieprzu cayenne
cukier puder
sok z 1 cytryny
sól morska
natka pietruszki 

Bakłażany kroimy w kostkę, wrzucamy do miski, solimy i pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie opłukujemy i osuszamy (ręcznik papierowy). Na patelni rozgrzewamy oliwę (połowę) i smażymy bakłażany na złoty kolor, wykładamy na miskę. Na tej samej patelni wlewamy oliwę, podsmażamy pokrojoną cebulę i sprasowany czosnek. Następnie dodajemy przyprawy i smażymy jeszcze chwilę. Wrzucamy z powrotem bakłażany, dodajemy pomidory, cukier, sok z cytryny i 175 ml wody. Gotujemy wszystko około 5-10 minut, potem przyprawiamy solą i pieprzem i na koniec posypujemy natką pietruszki. 



wtorek, 24 września 2013

Kurczak w winie, trochę inaczej.

Kurczaka w winie nigdy wcześniej nie robiłam. Na warsztatach z kurczaka z okazji Festiwalu Dobrego Smaku jedna z grup przygotowywała tę potrawę (coq au vin), niestety nie zdążyliśmy jej skosztować, gdyż czas przeznaczony na warsztaty był trochę za krótki na dokończenie dzieła. Moja wersja kurczaka w winie jest znacznie szybsza, albowiem smażona na patelni ;) Osobiście mi bardzo smakowało, mam nadzieję, że i Wam się spodoba.





KURCZAK W WINIE, TROCHĘ INACZEJ.

Składniki:

4 udka kurczaka
2 marchewki
2 duże cebule
250 g pieczarek
3 ząbki czosnku
szklanka czerwonego wina półwytrawnego Celebro
zioła prowansalskie
3 gałązki tymianku
sol pieprz
oliwa

Udka umyć, osuszyć, posolić i doprawić pieprzem, po czym odstawić do lodówki na około 30 min. Na dużej patelni rozgrzać oliwę. Obsmażyć  udka kurczaka z obu stron (na średnim ogniu). Zrumienione kawałki odłożyć na talerz. Na tej samej patelni podsmażyć warzywa wg twardości, marchewkę pokrojoną w talarki, rozgniecione ząbki czosnku, pokrojone w ćwiartki/ ósemki pieczarki i cebulę w piórka. Dodajemy 2 łyżeczki ziół prowansalskich i 3 gałązki świeżego tymianku. Na warzywa wkładamy z powrotem  udka i podlewamy czerwonym winem. Dusimy całość na małym ogniu aż sos lekko się zredukuje ok. 20 min.
Podajemy jak kto lubi, z pieczonymi ziemniakami lub pieczywem (idealne do maczania w sosie)
.
Smacznego!



wtorek, 17 września 2013

Czekoladowy sernik mascarpone z malinami.

Ten sernik jest fenomenalny, zjadasz pierwszy kęs i zakochujesz się od razu. Ja tak miałam, kiedy spróbowałam go po raz pierwszy, zrobiony przez Gosię ze Smaków Alzacji na jedno z naszych blogerskich spotkań. Sama zrobiłam go już co najmniej kilka razy, modyfikując za każdym razem spód sernika. Każde wydanie smakowało równie dobrze. Usłyszałam raz słowa, które zapamiętam długo: "to było najlepsze ciasto jakie jadłam w życiu". Koniec tego chwalenia się... Przedstawiam ostateczną wersję tego sernika- na biszkoptowym spodzie.

Czekoladowy sernik mascarpone z malinami.



CZEKOLADOWY SERNIK MASCARPONE Z MALINAMI.


Składniki:

Biszkoptowy spód :

Piekę  biszkopt z podanych składników, przecinam go na dwie części i jedną taką część używam do sernika.

3 jajka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki ziemniaczanej
6 łyżek cukru
1/4 łyżeczki proszku
odrobina kakao

Najpierw miksujemy jajka z cukrem, dodajemy sypkie składniki i po połączeniu pieczemy w temperaturze 180 stopni zaledwie chwilę. Używam tortownicy 21 cm.

Masa serowa: 

500 g serka mascarpone, w temperaturze pokojowej
3/4 szklanki cukru pudru
300 ml śmietany kremówki, schłodzonej
300 g gorzkiej czekolady
400 - 500 g świeżych malin

Serek mascarpone mieszamy z cukrem pudrem, dokładnie, by nie było grudek. W tym czasie roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej, WAŻNE by do naczynia z wodą nie dostała się ani kropla wody, wtedy czekolada twardnieje i niewiele da się z nią zrobić. Gdy czekolada lekko ostygnie dodajemy ją do mascarpone, dokładnie mieszając (łyżką). Jeśli mascarpone jest w temperaturze pokojowej, dodawana czekolada nie będzie gwałtownie twardnieć, wtedy łatwo się miesza masę i nie powstają w niej grudki.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, a następnie dodajemy do masy czekoladowej, mieszając delikatnie łyżką. 
Teraz jest kilka wersji dodawania malin: można je wrzucić do masy (kilka zostawić na przybranie), a można je ułożyć na biszkopcie. 
Ja wybieram tę drugą. Biszkopt układam na tortownicy 23-24 cm, na biszkopcie układam warstwę malin. 
Masę serową wykładamy na spód z malinami, wyrównujemy i ozdabiamy resztą malin. Wkładamy do lodówki do stężenia (około 6 godzin lub całą noc).

Smacznego! 

Czekoladowy sernik mascarpone z malinami.

Czekoladowy sernik mascarpone z malinami.


sobota, 7 września 2013

SERNIK Z BORÓWKAMI.

Nie będę owijać w bawełnę i rozpisywać się na łamach bloga zbyt długo na temat tego sernika. Sernik, dzięki temu, że pieczony w kąpieli wodnej, jest kremowy i delikatny, nie rośnie jak szalony tylko po to, aby opaść natychmiast po wyłączeniu piekarnika. Z czystym sumieniem polecam Wam wykonanie tego sernika, będzie smakował Wam i Waszym gościom. Coś o tym wiem, widziałam miny tych, co próbowali ;)

SERNIK Z BORÓWKAMI.



SERNIK Z BORÓWKAMI.

Składniki:

125 g ciasteczek owsianych
60 g masła
750 g sera (twaróg śmietankowy, 3-krotnie zmielony)
3 jaja
220 g cukru
180 g śmietany 18%
szklanka borówek
sok z cytryny

UWAGA: Ważne by jaja, ser i śmietana miały temperaturę pokojową.

Do dzieła!
Na dnie formy (tortownicy) średnicy 21 cm wykładamy pokruszone ciasteczka z roztopionym masłem. Kolejna ważna rzecz to obłożenie formy folią aluminiową, dwukrotnie, srebrną stroną do środka. Służy to temu, by woda nie wlała nam się do środka podczas pieczenia w kąpieli wodnej. Jaja miksujemy z cukrem, dodajemy powoli ser i śmietanę i miksujemy dalej. Wlewamy sok z cytryny (ilość wedle uznania). Masę serową wlewamy do formy (obłożonej folią), formę wkładamy do większej formy, do której wlewamy wodę na 1/2 wysokości formy z sernikiem. Wkładamy do piekarnika i pieczemy w 170 stopniach około 1,5 godziny. Pod koniec pieczenia dodajemy borówki.
Smacznego!

SERNIK Z BORÓWKAMI.



środa, 4 września 2013

Risotto z kurkami.

Stało się, koniec wakacji! Tak się złożyło, że sama urlopu wypoczynkowego jeszcze nie miałam, może to dlatego dzisiaj widząc dzieciaki pędzące do szkoły myślałam sobie: "dobrze Wam tak" ;)
Sierpień minął błyskawicznie, idzie jesień, kasztany spadają z drzew... W lesie pojawiły się grzyby, dzisiaj one w roli głównej, moje ulubione, kurki. Kurki dostępne były już w sierpniu, tak więc od jakiegoś czasu dodaję je do swojego menu. Risotto przygotowywałam już kiedyś w tym poście, wtedy w wersji z brokułami.




RISOTTO Z KURKAMI.

Składniki na 4 osoby:

2 garści kurek  
75 g masła
łyżka oliwy z oliwek  
1 cebula  
250 g ryżu Carnaroli lub Arborio  
1 szklanka białego wytrawnego wina (ja użyłam białe hiszpańskie Celebro)
ok. 1,5 l rosołu (musi to być dobry, prawdziwy rosół)  
sól 
50 g Parmezanu

Najpierw podsmażamy na oliwie z oliwek oczyszczone kurki, odstawiamy. Na patelni roztapiamy połowę masła, dodajemy drobno posiekaną cebulę i dusimy przez 3 minuty na wolnym ogniu. Dodajemy suchy ryż i nie mieszając go zbytnio, odczekujemy minutę. Następnie dolewamy wino, pozwalamy mu odparować. Teraz wlewamy łyżką do zupy rosół, stopniowo. Trzeba pilnować, żeby ryż nie był suchy i zawsze był przykryty rosołem, który sukcesywnie dolewamy. Jednak nie może być rosołu zbyt dużo. Ryż gotuje się około 18 minut, po tym czasie rosół się powinien się zredukować. Ryż solimy (ja dodaję też pieprz) i przechodzimy do procesu zwanego "mantecatura", dodajemy masło i starty Parmezan, mieszamy wszystko. Następnie wrzucamy kurki. Zostawiamy patelnię na ogniu jeszcze chwilę.





środa, 28 sierpnia 2013

Ciasto kokosowe.

Lubię jak pomysły same przychodzą do głowy, a raczej życie je przynosi ;) Koleżanka miała urodziny, podarowałam jej właśnie te białe, kokosowe praliny na "R", nie będąc do końca pewną, czy je lubi. Okazało się, że jak najbardziej tak. Szybko przypomniałam sobie to pyszne ciasto kokosowe i postanowiłam je zrobić. Trzeba wykonać biszkopt, najlepiej żeby nie był zbyt wysoki, wtedy lepiej nasiąknie kremem i nie będzie zbyt suchy. 

Ciasto kokosowe. 


CIASTO KOKOSOWE.

Składniki na blachę 20x30 cm:


3 jajka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
6 łyżek cukru
¼ łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubijamy na sztywną masę, dodajemy cukier i dalej ubijamy, dodając stopniowo żółtka. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i wsypujemy do masy jajecznej delikatnie mieszając, najlepiej drewnianą łyżką. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 35-45 min.  Przestygnięty biszkopt rozcinamy na dwie części.

Masa :

300 g wiórków kokosowych
5 bułek mlecznych
2,5 szklanki mleka
szklanka cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
250 g masła

Z bułek mlecznych wyciągamy miąższ i zalewamy szklanką zimnego mleka, odstawiamy na chwilę. Resztę mleka, 200 g wiórków, cukier wanilinowy oraz cukier zagotowujemy w rondelku. Dodajemy namoczone bułki  i  po zamieszaniu odstawiamy do ostygnięcia. Masło ucieramy dodając po łyżce zimnej masy.
Biszkopt przekładamy połową masy kokosowej, na którą układamy drugą część biszkoptu i ponownie smarujemy resztą masy kokosowej. Całość przykrywamy posypką ( 100 g wiórków, 2 łyżki masła i 2 łyżki cukru- podsmażmy na patelni do zrumienienia wiórków).
Smacznego!

Ciasto kokosowe.



wtorek, 20 sierpnia 2013

Pierś z kurczaka w winie z tagliatelle z cukinii.

W ubiegłą sobotę miałam okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych, na których królowały dania z kurczaka. Stąd dzisiejszy pomysł na szybki obiad, do zrobienia w 20 minut, a przyjemność w czasie jedzenia wielka. Na warsztatach jednym z dań był coq au vin, czyli kurczak duszony w winie, pyszne danie- niestety bardzo czasochłonne- tę potrawę zostawiam sobie na weekend. Pierś z kurczaka w winie to danie, z którym myślę poradzi sobie każdy! 




PIERŚ Z KURCZAKA W WINIE Z TAGLIATELLE Z CUKINII.

Składniki:

filety z piersi kurczaka (ok. 500g)
4 łyżki masła
łyżka oliwy z oliwek
kieliszek białego wina (ja użyłam francuskie półwytrawne Celebro)
100 g winogron zielonych
sól, pieprz
mała cukinia

Filety myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Solimy, doprawiamy pieprzem i smażymy na oliwie z oliwek kilka minut. Następnie wrzucamy na patelnię przecięte na pół winogrona, dusimy wszystko chwilę, aż winogrona puszczą sok i wlewamy kieliszek wina. Dusimy kurczaka w winie, aż alkohol wyparuje, wtedy dodajemy 2 łyżki masła. Powstanie nam dzięki temu aromatyczny sos. W tym samym czasie na drugiej patelni, na maśle podduszamy tagliatelle z cukinii (obieraczką do ziemniaków robimy z cukinii wstążki). Przyprawiamy solą i pieprzem. Podajemy kurczaka z cukinią, polewamy wszystko powstałym sosem.
Smacznego!