niedziela, 3 marca 2013

Tarta chlebowa ze szpinakiem i boczkiem.

Żeby była jasność, to co widzicie w tytule, to nie żadna pomyłka. Przyznam się szczerze, że jak znalazłam ten przepis w gazetce holenderskiej sieci marketów, to się lekko zdziwiłam.  Połączenie tarty i chleba brzmi bardzo intrygująco, ale czyż nie o to chodzi? Podejrzewam, że przepis ten wziął się z oszczędności Holendrów, którzy zamienili kruche ciasto na chleb (można wykorzystać czerstwy). Ja spróbowałam tego przepisu dzisiaj, wykonując tę tartę i dziękuję im (Holendrom) za to bardzo. Przy wykonaniu tarty oszczędzamy coś jeszcze: czas! Skraca nam się znacznie czas wykonania, bowiem zamiast kruchego ciasta, które po wyrobieniu musi odleżeć swoje w lodówce, korzystamy z chleba tostowego. W przepisie użyto jarmużu. Nie wiem czy można go gdzieś u nas dostać, dlatego zamieniłam go na szpinak.



TARTA CHLEBOWA ZE SZPINAKIEM I BOCZKIEM.

Składniki:

200 g boczku wędzonego
1 cebula
150 g szpinaku (oryg. jarmuż)
kilka kromek (w Poznaniu skibek) chleba tostowego
1 jabłko 
4 jaja
100 ml śmietany 18%
sól i pieprz

Kroimy boczek w małe kawałki i podsmażamy go lekko. Cebulę, pokrojoną, dodajemy do boczku i smażymy jeszcze 5 minut. Teraz czas na szpinak, ja użyłam mrożony, bo nie dostałam świeżego. Na osobnej patelni podsmażamy szpinak i pokrojone kostkę jabłko na minimalnej ilości oliwy. Wrzucamy szpinak i jabłko do boczku, mieszamy. Przyprawiamy solą i pieprzem. Naczynie żaroodporne smarujemy oliwą i układamy w nim chleb tostowy, przykrywając całe dno. Na chleb wykładamy szpinak z boczkiem, na to wszystko wylewamy masę, z wymieszanych jaj i śmietany, przyprawioną pieprzem i solą. Ja starłam na to jeszcze odrobinę sera Grana Padano. Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni, wkładamy tartę i zapiekamy przez 30 minut. Najlepiej smakuje na gorąco.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeśli masz jakieś pytania, albo uwagi pisz śmiało!
Z góry dziękuję za odzew.